Featured post

Best Wedding Dresees Inspiration

Rhoncus cum porta pid adipiscing, ut amet lundium odio cursus velit mauris porta? Augue risus sagittis pellentesque elit porttitor magna vut! Aenean scelerisque, mattis sagittis ac turpis cras, tincidunt? Natoque ac pulvinar elementum dictumst vel enim ac, nec aliquet rhoncus sagittis, aenean tincidunt!
Read more …

Karolina i Rafał – plener ślubny na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej

Karolinę i Rafała mieliście już okazję poznać przy okazji naszego spotkania na ślubie. Zrobiliśmy wtedy krótką sesję w plenerze, niedaleko sali weselnej. Naszym głównym celem było jednak spotkanie na dłuższej sesji w nieco innym miejscu. Różne były pomysły na lokalizację. Na początku zaproponowałem opuszczoną szklarnię. Była akceptacja! Jednak tylko do momentu, gdy Karolina zobaczyła sesję pewnego fotografa z Góry Zborów na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej.

W miniony czwartek, wiedząc, że załapiemy się na świetny zachód słońca, wyruszyliśmy, by … od razu stanąć w korku. Po półtorej godziny dojechaliśmy na miejsce. Jeszcze tylko kilkanaście minut piechotą i już mogliśmy podziwiać monumentalne skały. Na szczycie nie byliśmy sami, ale to nie utrudniło nam zrobić, mam nadzieję, subtelnej sesji w plenerze. Tym bardziej, że wszystko w tym dniu było naturalne, żadnych zbędnych dodatków. Przede wszystkim jednak byłem tam z moją Bratową i Bratem!

Ps. Karolina zdradziła mi, że sesję zrobiliśmy w 5-tą rocznicę ich zaręczyn. To jest okazja!

Dzięki Wam za ten czas!

Zapraszam Was do ich świata. Włączcie koniecznie muzykę i zapomnijcie o wszystkim.

 

 

 

Iwona i Cezary – piękny ślub w Rybniku

Lubię takie dni, gdzie jeżdżę za moją Parą Młodą, by uchwycić emocje, które towarzyszą rodzinie podczas przygotowań. Tak było i tym razem. Dziesiątki kilometrów, jeden dom, drugi, potem kościół. W nim czułem, że Iwona i Cezary wiedzą po co tam stoją. Takie szczere, a zarazem proste.

Dziękuję, że mogłem być z Wami w tym dniu!

 

 

 

Karolina i Rafał – Ślubnie w Świętochłowicach

 

Kameralne śluby mają w sobie specyficzny klimat. Najbliższa rodzina spotyka się, by świętować najważniejszy dzień w życiu Pary Młodej. Podczas wesela nie ma niezręcznych zabaw czy „wujków – wodzirejów”. Wszystko zostaje otulone pewną nutką tajemnicy.

Zapraszam na kilka klatek z tego dnia – przygotowania, trochę przyjęcia i krótki plener.

Dlaczego tak? Na zdjęciu mój Brat i Bratowa! 🙂

 

 

Monika i Krzysztof – sesja w Chorzowie

Zwyczajne, nie – zwyczajne spotkanie.

Monika i Krzysztof, to wyjątkowa para. Krótki spacer z nimi pozwolił mi ich choć ciut poznać. Udało nam się idealnie trafić w okno pogodowe w tegorocznej zimie. Stąd też na zdjęciach ich miłość jest podkreślona ciepłym słońcem. Uwielbiam pary, które są świadomie siebie i potrafią otworzyć się na zdjęcia. W delikatny sposób odkrywając cząstkę siebie, pokazują w kadrach niecodzienną miłość. Jeśli jesteście gotowi wejść na chwilę do ich świata, zapraszam. Włączcie muzykę i zapomnijcie o wszystkim 😉

 

 

 

Gosia i Janusz – sesja rodzinna w Nowym Sączu

Wyjątkowa sesja. Mało czasu, by ustalić termin, a pogoda nie rozpieszczała. W końcu – jest, poprawa. Decyzja – robimy. Sprawdzenie sprzętu, ładowanie baterii, spakowanie wszystkiego do plecaka. Ustawienie budzika, pobudka, kluczyki, auto. Ruszam. 188 km przede mną. Jestem. Inny świat. Przywitanie się z Gosią, Januszem i rodziną. Łyk wody i jedziemy. Jedno miejsce, drugie, trzecie, łyk wody. Czas leci, nawet nie wiem kiedy. Zdjęcia same się robią. Minimalne wskazówki dla Gosi i Janusza. Ostatnie miejsce. Kolejny raz trzeba się odnaleźć w nowej przestrzeni do zdjęć. Chwila skupienia i karta zapełnia się kadrami pełnymi miłości. W końcu pada: „Mamy to!” 🙂 Idziemy na obiad, gadamy, jak starzy znajomi. Potem powrót, 188 km, po drodze kawa. Dom. Ukołysać dzieci do snu. „Ach śpij, Kochanie…”. Śpią. Kąpiel, przekąska, karty. Trzeba zgrać karty. Na szczęście jest kopia zapasowa. Udaje się, zdjęcia są bezpieczne. Wybieram jedno. Dodaję na Fanpage. Polubienie za polubieniem, komentarz za komentarzem. Szok! Pada rekord za rekordem. Koniec na dziś, idę spać. Kocham tę robotę!

 

Włączcie muzykę i zapraszam do świata Gosi i Janusza.

 

 

 Możesz mieć takie zdjęcia. Napisz, kliknij w odpowiedni obrazek:


 

Magdalena i Jakub – Ślub w Gliwicach, wesele w Świbiu

To było coś niesamowitego.

Wspaniała rodzina, w której czułem się od razu, jak swój. Kawa, herbata, ciasto. Wszystko mogłem mieć pod dostatkiem. No i Magda- Pani Młoda. Otwarta, wesoła, z milionem pomysłów na minutę. Dobry czas! Bardzo Wam za to dziękuję!

Ślub odbył się w Gliwicach, niedaleko domu rodzinnego Pani Młodej. Błogosławieństwa Nowożeńcom udzielił ojciec Jezuita Wojciech wywodzący się z rodziny Pani Młodej.
Na wesele udaliśmy się do Świbia – wsi położonej w gminie Wielowieś.

W tym miejscu chciałbym podziękować osobie, dzięki której nie mógłbym być na tym ślubie – Weronika! Wielkie dzięki.
Zapraszam do niej: WeroFoto

Wspaniałe miejsca, bez których ślub i wesele nie mogłyby się odbyć:

Kościół:  Św. Anna w Gliwicach

Wesele: Pod Kasztanami w Świbiu

Kwiaciarnia: Studio Florystyczne Lawenda

Garnitur: Próchnik

Włączcie muzykę i wejdźcie w świat Magdy i Kuby.

 

Ślub w Świętochłowicach Marzeny i Dariusza

To był wyjątkowy dzień. Marzena i Dariusz postanowili 12 sierpnia zawrzeć związek małżeński w USC w Świętochłowicach. Przy licznie zgromadzonej rodzinie wyznali sobie miłość i przysięgli być ze sobą na dobre i na złe. Następnie udaliśmy się do Restauracji Skałka w Świętochłowicach, by w kameralnym gronie świętować ten Dzień. Na sesję plenerową jesteśmy umówieni za kilka tygodni, dlatego też teraz zapraszam do historii ze ślubu i wesela. Po skończonym plenerze zaproszę Was do tej galerii ponownie, tym razem z uzupełnioną częścią.

Tych, którzy nie widzieli zapraszam do obejrzenia sesji narzeczeńskiej, którą wykonaliśmy w katowickiej dzielnicy Nikiszowiec –> klik

Zostaw po sobie jakiś ślad, że tu byłeś. Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Motywują one do dalszej, intensywnej pracy.

Firmy, którzy współtworzyły ten wyjątkowy Dzień:

Wesele: Restauracja Skałka

Garnitur: ZARA

Dodatki: Eko Wianki

Fotograf: Łukasz Dyłka

 

 

Sprawdź ofertę fotograficzną

Industrialna sesja na Nikiszowcu w Katowicach – Marzena i Dariusz

[fullwidth min_height=”disable” content_layout=”contained” content_color=”light” background_color=”” background_color_rate=”0.4″ background_type=”parallax” background_image=”” background_repeat=”repeat” background_position=”left top” video_url=”” bgslide_direction=”hor” bgslide_xaxis=”0″ bgslide_yaxis=”0″ bgslide_rate=”30″ margin_top=”0″ margin_bottom=”0″ padding_top=”150px” padding_bottom=”150px” menu_anchor=”” class=”” id=””][tdcontent text_align=”center” margin_top=”0″ margin_bottom=”0″ class=”” id=””]

Marzena i Dariusz na Nikiszowcu.

Spacer po katowickim Nikiszowcu, to coś niecodziennego jeżeli chodzi o sesje narzeczeńskie. Taką formę wybrała Marzena wraz z Darkiem. Popołudniowe słońce, wolno upływający czas na śląskim osiedlu, niesamowity klimat i ONI. To wszystko tworzyło ten dzień, w którym nie zabrakło zarówno śmiechu, jak i wzruszeń. Zapraszam wraz z Nimi na przechadzkę po jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na mapie Górnego Śląska.

Włączcie muzykę i zapraszam do historii.

Para: Marzena i Dariusz
Fotograf: Łukasz Dyłka

Miejsce: Osiedle Nikiszowiec (Katowice)

 

[/tdcontent][tdcontent text_align=”center” margin_top=”0″ margin_bottom=”0″ class=”” id=””]

Zobacz ofertę

[/tdcontent][/fullwidth]

Karolina i Rafał – sesja na Pogorii w Dąbrowie Górniczej

[fullwidth min_height=”disable” content_layout=”contained” content_color=”light” background_color=”” background_color_rate=”0.4″ background_type=”parallax” background_image=”” background_repeat=”repeat” background_position=”left top” video_url=”” bgslide_direction=”hor” bgslide_xaxis=”0″ bgslide_yaxis=”0″ bgslide_rate=”30″ margin_top=”0″ margin_bottom=”0″ padding_top=”150px” padding_bottom=”150px” menu_anchor=”” class=”” id=””][tdcontent text_align=”center” margin_top=”0″ margin_bottom=”0″ class=”” id=””]

Wg prognoz – najgorętszy dzień roku. W ten właśnie dzień wszyscy mieliśmy nastawione budziki około godz. 4:15, by już o 4:35 znaleźć się w aucie. Chcieliśmy zdążyć na wschód słońca nad stawem Pogoria w Dąbrowie Górniczej, który zaczynał się o godz. 05:10. Udało się. Rafał miał obawy czy uda mu się pokazać miłość o tej godzinie. Myślę, że zdjęcia niech będą odpowiedzią na to pytanie.

Zapraszam serdecznie.

Para: Karolina i Rafał

Fotograf: Łukasz Dyłka

Miejsce: Staw Pogoria III

 

 [/tdcontent][/fullwidth]

I Ogólnopolski Dzień Onkokrólewny w Katowicach

W tym dniu wiele się o sobie nauczyłem. Zobaczyłem radość, uśmiech, nadzieję tych, którzy wg innych powinni je dawno stracić. I Ogólnopolski Dzień Onkokrólewny, to inicjatywa niesamowitych osób. Wszyscy, społecznie, z ogromnym sercem zebrali się w jednym miejscu, by zmienić białe fartuchy na kolorowe ubrania. W to popołudnie wszyscy byli dla Tych Kobiet, by mogły poczuć się jak Królewny. Ja miałem zaszczyt zrobić z tego dnia reportaż.

Ci, którzy znają moje zdjęcia, wiedzą, że lubię wzbogacić reportaż ujęciami czarno – białymi. Nie tym razem 🙂 To było bardzo radosne popołudnie i takie też mają być te zdjęcia!
Włączamy muzykę i przenosimy się do Katowic, na Cegląną 35. Zapraszam.

Song: Ikson – Breeze (Vlog No Copyright Music)
Music provided by Vlog No Copyright Music.
Video Link: https://youtu.be/Nr63ZnH6Tqo